Przejdź do treści

Siedem sygnałów, że dział sprzedaży potrzebuje automatyzacji

Lead ginie w skrzynce, wiedza o klientach siedzi w głowie handlowca, nikt nie liczy konwersji. Sprawdź, po czym poznać, że czas na CRM, i jak zacząć.

AutorDział Marketingu
  • 2 min czytania
  • 182 wyświetlenia
Siedem sygnałów, że dział sprzedaży potrzebuje automatyzacji

Na początku wszystko szło dobrze. Kilku handlowców, wspólny plik Excela, kontakty w telefonie, i sprzedaż działała. Ale firma rośnie. Handlowcy nie nadążają, lead ginie w skrzynce mailowej, a nikt nie wie, kto z klientem rozmawiał ostatnio. Dział sprzedaży zaczyna się dławić pod własnym ciężarem.

To moment, w którym warto zająć się automatyzacją.


7 sygnałów, że zespół sprzedaży potrzebuje systemu

1. Lead wpada i znika

Bez CRM-a leady trafiają zwykle do jednej skrzynki, gdzie łatwo je przeoczyć. Brakuje przypisań, priorytetów i historii kontaktów.

2. Handlowcy żyją w mailu i kalendarzu

Jeśli większość dnia schodzi na szukanie informacji, odtwarzanie, co ustalono z klientem, i planowanie follow-upów, to znak, że część pracy trzeba oddać systemowi.

3. Cała wiedza siedzi w głowie handlowca

Gdy ktoś odchodzi z zespołu, klienci odchodzą razem z nim, bo nikt inny nie zna pełnej historii kontaktu.

4. Nie masz danych o efektywności

Nie wiesz, ile rozmów prowadzi dział, jaka część leadów się konwertuje, ile trwa domknięcie sprzedaży? Wtedy zarządzasz na wyczucie.

5. Te same czynności każdego dnia

Ręczne wysyłanie maili, przygotowywanie ofert, przypomnienia o follow-upach. Wszystko to można zautomatyzować i odciążyć zespół.

6. Rośnie napięcie

„Ten klient był już mój!” „Ale ja dzwoniłem do niego tydzień temu”. Brak przejrzystości i koordynacji prędzej czy później kończy się konfliktem.

7. Leady się marnują

Nie ma systemowego follow-upu ani powiadomień, więc leady leżą w szufladzie i stygną.


Co daje automatyzacja

Leady trafiają do systemu automatycznie i są przypisane odpowiednim osobom.

CRM przypomina o kontaktach i follow-upach oraz wysyła maile.

Widzisz pełny obraz: raporty, efektywność, wąskie gardła.

Handlowcy mają więcej czasu na to, co robią najlepiej, czyli rozmowy z klientami.


Jak zacząć

Nie trzeba wdrażać wszystkiego naraz. Warto zacząć od prostego systemu dopasowanego do Twojego procesu i rozbudowywać go stopniowo. W ITCompass robimy CRM-y na miarę, które dopasowują się do procesu, a nie odwrotnie.

Masz wrażenie, że zespół utknął? Zadzwoń, razem sprawdzimy, co da się zautomatyzować.

Przeczytaj też: Dlaczego w interfejsach CRM używamy Vue.js

Tagi

Udostępnij ten artykuł

Wróć do bloga

Pliki cookies

Używamy niezbędnych plików cookies i jednego funkcjonalnego, tego tylko za Twoją zgodą. Statystyki odwiedzin liczymy na serwerze, bez cookies. Polityka cookies